Artur Jaworski 12 listopada 2007 09:12 po południu
Jak być lepszym na przykładzie dobrego programisty
Każdy z nas jest na swój sposób unikalny, oraz posiada zdolności, które teraz nazywane są ”talentem”. Właściwe wykorzystanie naszych predyspozycji dostarczy nam przyjemności z wykonywania konkretnych zadań oraz sprawi, że druga strona z przyjemnością odwdzięczy się przelewami pieniężnymi na nasze konto. Jednakże samo jego zlokalizowanie to trochę za mało, trzeba zastanowić się jak ulepszyć nasze działania, aby dostarczać większej różnicy dla naszych klientów niż osoby działające w tej samej branży.
Przedstawię to na przykładzie programisty, ponieważ o tym przypadku mogę wypowiadać się na bazie swojego doświadczenia jako wielokrotnego dostarczyciela specyfikacji do programów, testera oraz aktualnie, początkującego programisty
.
Założyłem, że nasz przykładowy programista posiada wiedzę ekspercką, to jest napisanie sprawnego i optymalnego kodu nie jest problemem.
Przykładowy proces tworzenie programu w pakiecie ERP wygląda następująco:
- Potrzeba biznesowa (raport, rozszerzenie, nowa funkcjonalność itp.) – klient
- Opracowanie specyfikacji programu (opis zagadnienia, wstępny algorytm działania, dane testowe itp.) – konsultant modułowy
- Wykonanie programu – programista
- Testy akceptacyjne + korekty – konsultant, klient, programista
- Produktywne użytkowanie – klient
Oczywiście jest to jeden z wariantów, służący wyłącznie jako przykład na potrzeby tego posta. Wielu programistów wykonując swoją pracą skupia się wyłącznie na zakodowaniu otrzymanej specyfikacji (punkt 3) bez większego wnikania, jaki jest cel biznesowy pisanego rozwiązania.
To, co moim zdaniem dostarczy największej różnicy, to zainteresowanie się:
- Kim są przyszli użytkownicy programu
- Jaką wartość dodaną dostarczy dana implementacja
- Jakie są korzyści i koszty
- Na jakie procesy dany program będzie miał wpływ
- Itp.
Celem powyższego jest zebranie informacji niezbędnych do aktywnego udziału w produkcie który jest tworzony, na tym etapie warto jeszcze zastanowić się czy zaproponowana przez klienta i konsultanta specyfikacja jest optymalna pod względem kosztu do korzyści. Idealnie by było zebrać te informacje z pierwszej ręki a więc od docelowego użytkownika a nie konsultanta modułowego, który może zniekształcić przekaz.
Powyższy przykład jest modelem, obrazującym, że dostarczenie ekstra kilku elementów sprawi, że to właśnie my będziemy zaproszeni do realizacji kolejnego zlecenia.
Pomyśl, jakie elementy mogą dostarczyć konkretnych korzyści dla Twoich klientów w Twoim podwórku, będzie mi miło gdy podzielisz się tym ze wszystkimi w komentarzach
RomanWarkocz on 16 listopada 2007 at 13:28:00 #
W doskonały sposób przedstawił Pan korzyści z obierania jak najszerszej perspektywy. Moim zdaniem jest to jeden z lepszych sposobów stawania się lepszym. Uważam, że im szerzej (bardziej kompleksowo) widzimy nasze zadanie tym lepiej możemy się z niego wywiązać. Przykład z mojego podwórka (koordynowanie realizacji projektów)? Zamiast widzieć jedynie przepływ dokumentów i informacji, staram się przede wszystkim dostrzegać człowieka i jego główną rolę w tym procesie. Pozdrawiam.
Artur Jaworski on 16 listopada 2007 at 14:49:07 #
Dziękuję za słowa uznania. Mam propozycję aby mówić sobie po imieniu.
Fajnie ująłeś, że ludzie odgrywają główną rolę w procesie projektowym. Mam nadzieję, że pamiętasz iż każda osoba w projekcie ma inne potrzeby, obawy i pozycję wyjściową. Niezbędna jest umiejętność patrzenia na zagadnienie z jak największej liczby perspektyw. Zupełnie inne potrzeby ma prezes, użytkownik końcowy czy kierownik projektu.
pozdrawiam radośnie, Artur
Rafał on 13 grudnia 2007 at 20:25:54 #
Witam,
Jako programista z rocznym doswiadczeniem, zgadzam sie calkowicie z powyzszymi wypowiedziami, zarowno Romana jak i Artura
Ciesze sie, ze istnieja programisci, ktorzy z pasja patrza na swiat, ludzi, swoje zajecie …
Jesli chodzi o mnie, to zalezy mi glownie na tym, by pomagac ludziom. Praca, jaka obecnie wykonuje – w charakterze developera w Application Support Center – daje mi wlasnie te mozliwosc.
Pozdrawiam serdecznie
Artur Jaworski on 13 grudnia 2007 at 23:06:19 #
Rafał,
Cieszę się, że masz podobne zdanie na ten temat.
Bardzo podoba mi się Twoje podejście do pracy. Wiele osób traktuje ją jako konieczność umożliwiającą przetrwanie. Ja wiem, że na dłuższą metę trzeba znaleźć coś co nas pasjonuje a następnie osobę, która za to zapłaci
pozdrawiam, Artur