Ten post jest uzupełnieniem wpisu, który możesz przeczytać tu. A więc przedstawiam dodatkowe informacje co możesz zrobić, aby stać się konsultantem wdrożeniowym.

Sama świadomość chęci zamiany to dużo, jednakże proponuję również abyś przed rozpoczęciem konkretnych działań zasięgnął języka u osoby, która wykonuje dokładnie to co Ty planujesz robić. Dla przykładu, jeżeli chcesz podyskutować o pozytywach i negatywach bycia konsultantem SAP wystarczy odezwać się do mnie za pomocą kanałów podanych tu lub zadać pytanie w komentarzach (w ten sposób więcej osób może z niego skorzystać). Generalną zasadą jaką stosuję podczas zasięgania opinii u osób trzecich, to fakt, że dana osoba jest praktykiem w tym temacie, to jest służy własnym doświadczeniem, a nie powtarza zasłyszane kwestie. Jeżeli chcesz funkcjonować w podobny sposób jak ktoś już to robiący, to jest on najlepszym ekspertem do zapytania i bardzo często chętnie udzieli Ci cennych wskazówek. Uważaj natomiast na “rady” osób, które nie mają praktycznych doświadczeń w temacie na który się wypowiadają. Słuchaj tych, których świat jest podobny do tego w jakim Ty chcesz się obracać.

Jeżeli jesteś na 100% przekonany, że chcesz wejść w Konsulting i masz dostępu do systemu SAP jako użytkownik systemu produkcyjnego posiadasz następujące opcje:

Struktura systemów SAP w Twojej firmie, musi składać się co najmniej z trzech systemów: developerski, testowy oraz produkcyjny. Wszelkie zmiany w konfiguracji, wprowadzane są na systemie developerskim a następnie transportowane przez testowy na produkcyjny. Poproś w swojej firmie o dostęp co najmniej do systemu testowego, gdzie będziesz mógł w bezpieczny sposób powiększać swoje umiejętności na temat systemu. Nie będzie tu możliwe ćwiczenie konfiguracji ponieważ system ten najczęściej ma zablokowaną taką funkcjonalność. Sprawdź czy w Twojej firmie jest dostępny bezpieczny mandant, gdzie bez zagrożenia dla bezpieczeństwa spójności systemów można testować nowe rozwiązania.

Argumentując swoją prośbę zaznacz, że nie będzie to zagrożeniem dla poprawności wykonywania Twoich normalnych obowiązków, że zwiększanie Twojej wiedzy na temat SAP będzie korzystne dla wszystkich stron. Dla przykładu właśnie takimi działaniami możesz odkryć, że pewne procesy mogą być lepiej wspierane przez system. Jeszcze raz podkreślam, można to łatwo zorganizować w taki sposób, aby nie zagrażało spójności konfiguracji po między systemami. Jeżeli powyższe nie przekona Twojego pracodawcy, to przemyśl czy jesteś we właściwym miejscu :) .

Jeżeli jesteś już na 100% przekonany, że chcesz wejść w Konsulting i nie masz dostęu do systemu SAP masz następujące opcje:

Zatrudnić się w firmie, która eksploatuje SAP oraz wykonać co napisałem powyżej lub w firmie konsultingowej (partner SAP) jako konsultant Junior. Ostatnio doszły do mnie słuchy, że nie jest to taki proste, to jest firmy te w większości poszukują ludzi z doświadczeniem, których od razu można wrzucić na głęboką wodę. Rozumiem to podejście, jednakże wiem doskonale, że podczas projektu jest również miejsce dla osób, które zbierając doświadczenie będą wykonywac masę bardzo ważnej pracy takiej jak: dokumentacja testów, materiały szkoleniowe, protokoły i organizacja spotkań itp. W ten sposób można uczyć się konkretnych technicznych umiejętności i jednocześnie odciąrzyć konsultanta wiodącego. To czysty biznesowy układu win-win, gdzie obie strony zyskują w konkretnych kwestiach, wystarczy je jasno zdeklarować.

Tak wiec starając się o posadą junior konsultanta, podkreśl swoją determinację i chęć wykonywania tej pracy, przedstaw swojemu pracodawcy korzyści jakie osiągnie zatrudniając Ciebie (odciążenie konsultanta wiodącego, dobrze rokującą zdeterminowaną osobę itp.) oraz zaakceptuj fakt, że proces nauki jest stosunkowo długi (co najmniej kilka miesięcy) a w tym okresie pensja nie będzie oszałamiająca. Rozważ również propozycję, którą Alex opisuje w tym poście.

Ciekawą opcją jest poproszenie freelancera o możliwość współpracy z nim, korzyści dla niego będą podobne jak te napisane wyżej, a jeżeli jest teraz w ciekawym projekcie to proces Twojej nauki będzie jeszcze wydajniejszy.

Generalnie bazując na własnych doświadczeniach polecam, aby zadawać pytania, jest bardzo duża ilość osób (np. ja) które są chętnie do bezinteresownej pomocy, a jeżeli nie uzyskasz żadnej odpowiedzi to i tak nie pogarszasz swojej pozycji wyjściowej. Nic nie tracisz, ale wybór jak zawsze należy do Ciebie.