Artur Jaworski 25 listopada 2007 03:08 po południu
Jak zostać konsultantem SAP cz. 2
Ten post jest uzupełnieniem wpisu, który możesz przeczytać tu. A więc przedstawiam dodatkowe informacje co możesz zrobić, aby stać się konsultantem wdrożeniowym.
Sama świadomość chęci zamiany to dużo, jednakże proponuję również abyś przed rozpoczęciem konkretnych działań zasięgnął języka u osoby, która wykonuje dokładnie to co Ty planujesz robić. Dla przykładu, jeżeli chcesz podyskutować o pozytywach i negatywach bycia konsultantem SAP wystarczy odezwać się do mnie za pomocą kanałów podanych tu lub zadać pytanie w komentarzach (w ten sposób więcej osób może z niego skorzystać). Generalną zasadą jaką stosuję podczas zasięgania opinii u osób trzecich, to fakt, że dana osoba jest praktykiem w tym temacie, to jest służy własnym doświadczeniem, a nie powtarza zasłyszane kwestie. Jeżeli chcesz funkcjonować w podobny sposób jak ktoś już to robiący, to jest on najlepszym ekspertem do zapytania i bardzo często chętnie udzieli Ci cennych wskazówek. Uważaj natomiast na “rady” osób, które nie mają praktycznych doświadczeń w temacie na który się wypowiadają. Słuchaj tych, których świat jest podobny do tego w jakim Ty chcesz się obracać.
Jeżeli jesteś na 100% przekonany, że chcesz wejść w Konsulting i masz dostępu do systemu SAP jako użytkownik systemu produkcyjnego posiadasz następujące opcje:
Struktura systemów SAP w Twojej firmie, musi składać się co najmniej z trzech systemów: developerski, testowy oraz produkcyjny. Wszelkie zmiany w konfiguracji, wprowadzane są na systemie developerskim a następnie transportowane przez testowy na produkcyjny. Poproś w swojej firmie o dostęp co najmniej do systemu testowego, gdzie będziesz mógł w bezpieczny sposób powiększać swoje umiejętności na temat systemu. Nie będzie tu możliwe ćwiczenie konfiguracji ponieważ system ten najczęściej ma zablokowaną taką funkcjonalność. Sprawdź czy w Twojej firmie jest dostępny bezpieczny mandant, gdzie bez zagrożenia dla bezpieczeństwa spójności systemów można testować nowe rozwiązania.
Argumentując swoją prośbę zaznacz, że nie będzie to zagrożeniem dla poprawności wykonywania Twoich normalnych obowiązków, że zwiększanie Twojej wiedzy na temat SAP będzie korzystne dla wszystkich stron. Dla przykładu właśnie takimi działaniami możesz odkryć, że pewne procesy mogą być lepiej wspierane przez system. Jeszcze raz podkreślam, można to łatwo zorganizować w taki sposób, aby nie zagrażało spójności konfiguracji po między systemami. Jeżeli powyższe nie przekona Twojego pracodawcy, to przemyśl czy jesteś we właściwym miejscu
.
Jeżeli jesteś już na 100% przekonany, że chcesz wejść w Konsulting i nie masz dostęu do systemu SAP masz następujące opcje:
Zatrudnić się w firmie, która eksploatuje SAP oraz wykonać co napisałem powyżej lub w firmie konsultingowej (partner SAP) jako konsultant Junior. Ostatnio doszły do mnie słuchy, że nie jest to taki proste, to jest firmy te w większości poszukują ludzi z doświadczeniem, których od razu można wrzucić na głęboką wodę. Rozumiem to podejście, jednakże wiem doskonale, że podczas projektu jest również miejsce dla osób, które zbierając doświadczenie będą wykonywac masę bardzo ważnej pracy takiej jak: dokumentacja testów, materiały szkoleniowe, protokoły i organizacja spotkań itp. W ten sposób można uczyć się konkretnych technicznych umiejętności i jednocześnie odciąrzyć konsultanta wiodącego. To czysty biznesowy układu win-win, gdzie obie strony zyskują w konkretnych kwestiach, wystarczy je jasno zdeklarować.
Tak wiec starając się o posadą junior konsultanta, podkreśl swoją determinację i chęć wykonywania tej pracy, przedstaw swojemu pracodawcy korzyści jakie osiągnie zatrudniając Ciebie (odciążenie konsultanta wiodącego, dobrze rokującą zdeterminowaną osobę itp.) oraz zaakceptuj fakt, że proces nauki jest stosunkowo długi (co najmniej kilka miesięcy) a w tym okresie pensja nie będzie oszałamiająca. Rozważ również propozycję, którą Alex opisuje w tym poście.
Ciekawą opcją jest poproszenie freelancera o możliwość współpracy z nim, korzyści dla niego będą podobne jak te napisane wyżej, a jeżeli jest teraz w ciekawym projekcie to proces Twojej nauki będzie jeszcze wydajniejszy.
Generalnie bazując na własnych doświadczeniach polecam, aby zadawać pytania, jest bardzo duża ilość osób (np. ja) które są chętnie do bezinteresownej pomocy, a jeżeli nie uzyskasz żadnej odpowiedzi to i tak nie pogarszasz swojej pozycji wyjściowej. Nic nie tracisz, ale wybór jak zawsze należy do Ciebie.
joanna on 06 grudnia 2007 at 13:01:21 #
Zgodnie z zachętą do pytania osób doświadczonych pytam:
1) Dlaczego uważasz, że praca konsultanta-wdrożeniowca jest ciekawa? Co Ciebie w niej interesuje, cieszy, satysfakcjonuje?
2) Jak wygląda sytuacja na rynku pracy dla tego typu konsultantów, mających około dwuletnie doswiadczenie (udział w dużych projektach, realizowanych przez wiodące na rynku firmy wdrożeniowe)?
3) Czy praca ta musi się wiązać z ciągłymi podróżami? Czy dla miekszańców np. Warszawy możliwa jest stała praca w miejscu zamieszkania?
Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pytam, ponieważ mam możliwość rozpoczecia tego typu pracy w bardzo dobrej firmie, ale jednocześnie mam inne oferty (w innej dziedzinie) i staram się podjać decyzję…
Artur Jaworski on 06 grudnia 2007 at 13:44:50 #
Joanno,
Umiejętność zadawania dobrych pytań to podstawa w pracy konsultanta
Ad1) To sprawy bardzo indywidualne, dla mnie najfajniejsze w tej pracy jest jej różnorodność. Każdy projekt, to inne procesy, inny sposób działania, inni ludzie. Tak więc masz możliwość nawiązania dużej liczby fajnych kontaktów, zobaczenia ciekawych miejsc oraz sposobów prowadzenia biznesu. Za każdym razem robisz coś zupełnie innego. Pracując w systemie projektowym ciągle robisz nowe rzeczy, pracując na stanowisku stacjonarnym często powtarzasz swoje działania. Wiesz, nauczysz się jednego, następnie to wykonujesz. To tak jakbyś miała np. rok doświadczenia powtórzony 3 razy. W konsultingu będziesz miała 3 lata doświadczenia. To jest główna różnica.
Ad2) To zmienia się bardzo dynamicznie. Aktualnie dobrzy konsultanci SAP są produktem deficytowym. Nie ma potrzeby robić tego do końca życia, a moim zdaniem warto zebrać doświadczenia w tej branźy (ogólnie konsulting).
Ad3) Nie musi. To zależy od modelu biznesu jaki prowadzi Twój pracodawca. Są miejsca gdzie tylko 30% czasu jesteś bezpośrednio u klienta, a są gdzie 90% (pytaj o to indywidualnie każdego pracodawcy). Stała praca możłiwa jest gdy masz projekt w miejscu zamieszkania lub jesteś konsultantem serwisowym pracującym przy sprawnym utrzymaniu już produktywnie działającego systemu. Generalnie przyjmij, że 50% czasu to delegacje.
Trzymam kciuki za Twoje decyzje.
Pomyśl kim chcesz być za kilka lat, i jakie teraźniejsze działania są najlepsze aby zrealizować tę wizję
Marek on 19 lutego 2008 at 16:35:55 #
Witam !
Bardzo się cieszę, że trafiłem na ten blog
W branży ERP (ogólnie mówiąc) jestem od niedawna, choć tematem interesuję się już jakiś czas. O stycznia podjąłem współpracę z firmą, która wdraża “małe erp-y” w małych i średnich firmach. Moja funkcja – konsultacje i prezentacje systemów.
Napisałem, iż podjąłem współpracę gdyż pracuję na zasadzie umowy między firmami (moją i ‘pracodawcy’).
Czytając różne publikacje na temat ERP (w internecie), zauważyłem że głównym źródłem pozyskania informacji, przez firmy zainteresowaniem wdrożenia systemu zarządzania, o firmach wdrażających takie systemy jest internet.
Dlatego chcąc lepiej dotrzeć do moich klientów pomyślałem o stworzeniu strony internetowej konsultana ERP.
Moje pytanie: Co waszym zdaniem na takiej stronie powinno się znaleźć, co powinna zawierać taka strona (jaki content)? Czym zachęcić odbiorcę do zainicjowania konkretnego spotkania?
Piszę to przy tym artykule, gdyż może jest to kolejny pomysł na to jak zostać konsultantem – w tym przypadku niezależnym.
Dziękuje z góry za sugestie, podpowiedzi i zainteresowanie
Artur Jaworski on 20 lutego 2008 at 16:56:40 #
Witaj Marku
. Jednakże trzeba brać poprawkę na jakość tych informacji i przyglądać się kto i co pisze. Od producenta danego systemu na pewno nie dowiesz się rzetelnych informacji na temat słabych stron i ograniczeń ich rozwiązania
. W portalach jest dużo sponsorowanych artykułów, pisanych na zamówienie w celu wywołania ściśle określonej masowej reakcji.
Internet ostatnio generalnie staję się głównym źródłem poszukiwania informacji, szczególnie tych które dosyć szybko się dezaktualizują, a te z branży IT na pewno do nich należą
Piszesz: „pomyślałem o stworzeniu strony internetowej konsultana ERP.” i dalej „Co waszym zdaniem na takiej stronie powinno się znaleźć, co powinna zawierać taka strona (jaki content)? Czym zachęcić odbiorcę do zainicjowania konkretnego spotkania?”
Temat interesujący, przed odpowiedzią na pytanie co ma się znaleźć na tej stronie, najpierw pomyślałbym kto jest moją grupą docelową. Zupełna inna zawartość powinna być dla klientów którzy poszukują pakietu IT, a zupełnie inna dla konsultantów.
Jaki jest cel takiego portalu: bezinteresowne dzielenie się naszą wiedzą z potrzebującymi, czy sprzedaż konkretnych rozwiązań.
To czego mi na pewno brakuje w Internecie to jasnej definicji czym jest system ERP, że jak wspominasz są duże i małe. Odnoszę wrażenie, że wiele przedsiębiorstw wybiera pakiet ERP na podstawie mody, a nie funkcjonalności które są w pakiecie i nadają się do wsparcia potrzeb procesów biznesowych.
System ERP systemowi nierówny, każdy z nich ma inną koncepcję jak funkcjonować. To podobnie jak z samochodami, generalnie każdy z nich nadaje się do przemieszczania, a jednak na torze wyścigowym Porsche jest lepsze od Jeepa.
Pozdrawiam, Artur
Marcin on 20 lutego 2008 at 22:27:42 #
WItam,
Od dłuższego czasu interesuje się tematem konsultingu i ogólnie pojętych aplikacji dla biznesu. Pracuje w IT od 3 lat ale moje ukierunkowanie jest raczej typowo techniczne, pracuje na stanowisku administratora systemów informatycznych w banku. Praca jest ogólnie przyjemna, płatna też doś dobrze ale jest jedno co mnie w niej zabija mianowicie monotonia. Często pracuje według schematów które codziennie powtarzam co jak pisałem wcześniej mi zupełnie nie odpowiada można nawet powiedzieć, że czasami bardzo mnie to męczy.
Jeśli chodzi o moją osobę to bardzo lubie kontakt z ludźmi, jestem osobą komunikatywną i otwartą w pracy chciałbym szukać nowych wyzwań, nie lubie schematów.
Niestety nie mam zadnego doświadczenia ani kontaktu z systemami SAP. Jeśli chodzi o systemy ERP to jedynie miałem styczność z produktami firmy Insert.
Jeśli chodzi o pytania to mam kilka,
1. Jak zacząć?
2. Czy mam wogóle jakieś szanse biorąc pod uwagę moją dotychczasową specjalizacje (typowo techniczną)?
3. Czy warto? (choć na to pytanie chyba sam powinienem sobie odpowiedzieć):)
4. Obecnie jest bardzo duży deficyt konsultantów, czy ten rynek usług w koncu sie nie zapełni (jak już wszystko bedzie wdrożone)?
To tyle jeśli znajdziesz trochę czasu i chęci to proszę o odpowiedź
Artur Jaworski on 21 lutego 2008 at 10:33:05 #
Witaj Marcin,
Moja motywacja do przejścia do konsultingu była podobna jak u Ciebie, to jest praca którą wykonywałem była przyjemna lecz głównym tematem była jej ciągłość. To jest ciągle byłem w środku procesu, który trzeba było podtrzymywać, brakowało mi typowej zadaniowości, gdzie kończąc temat zabieram się za nowy zupełnie inny. Brakiem doświadczenia nie ma się co przejmować, teraz jesteś administratorem dostarczasz wymiernej korzyści dla swojego pracodawcy a nie urodziłeś się z tą wiedzą. Po prostu nabyłeś ją w trakcie procesu nauki, nauczyłeś się tego nauczysz się i innych rzeczy, ważne aby było to dla ciebie interesujące i sprawiało przyjemność. Bez tych elementów nie ma możliwości bycia w czymś naprawdę dobrym.
Przejdźmy do Twoich pytań
1.Jak zacząć?
Opisałem w tych linkach:
http://www.arturjaworski.net/2007/09/12/jak-zostac-konsultantem-sap/
oraz tu
http://www.arturjaworski.net/2007/11/25/jak-zostac-konsultantem-cz-2/
Jeżeli po przeczytaniu tych postów masz jakieś dodatkowe pytania, chętnie pomogę
2.Czy mam wogóle jakieś szanse biorąc pod uwagę moją dotychczasową specjalizacje (typowo techniczną)?
W konsultingu każda umiejętność się przydaje. Zastanów się w jakiej części systemu chcesz się specjalizować. Jeżeli będzie to Basis a więc instalacja i administracja systemu to Twoje aktualne doświadczenia będą w 100% wykorzystane, jeżeli wybierzesz inny moduł też się nie zmarnują. Nawet Twoje hobby może okazać się kluczem do drzwi zaufania Twojego Klienta
3.Czy warto? (choć na to pytanie chyba sam powinienem sobie odpowiedzieć):)
Fakt, na te pytanie powinieneś sam sobie odpowiedzieć i moim zdaniem już to zrobiłeś. Piszesz bowiem: „Praca (w banku) jest ogólnie przyjemna, płatna też doś dobrze ale jest jedno co mnie w niej zabija mianowicie monotonia.” – to bardzo dobry argument za „warto”. Moim zdaniem, nawet jeżeli twoja aktualna praca jest ciekawa i sprawia Ci przyjemność to zmiana pracy jest bardzo wartościowa, ponieważ przygotowuje Ciebie do radzenia sobie ze zmianami, daje możliwości nawiązania nowych kontaktów poprzebywania w innym otoczeniu. Taka umiejętność jest niezbędna bo jedyną stała to nieustanna zmiana. Piszesz, że Twoja praca jest monotonna, to jest bardzo niebezpieczne, ponieważ nawet jeżeli wykonujesz ją powiedzmy przez pięć lat, nie można powiedzieć że masz pięć lat doświadczenia. Masz 1 rok doświadczenia powtórzony pięć razy.
4.Obecnie jest bardzo duży deficyt konsultantów, czy ten rynek usług w koncu sie nie zapełni (jak już wszystko bedzie wdrożone)?
Ja tego nie wiem, ale wiem że trzeba być przygotowanym na taką ewentualność i jestem. Nawet jeżeli rynek się napełni, to zapotrzebowanie na usługi będzie, to co trzeba zrobić to być lepszym od innych, skuteczniejszym w dostarczaniu wymiernego rezultatu dla klientów, pracować nas swoją marką, jak to zrobić to dobry temat na osobnego posta
„To tyle jeśli znajdziesz trochę czasu i chęci to proszę o odpowiedź”
Zawsze chętnie pomogę
pozdrawiam serdecznie, Artur
Łukasz on 28 maja 2008 at 23:09:40 #
Witaj,
pracuję jako specjalista w dziale technicznym, studia również podwójne i dziś trafiłem na Twój blog – szukałem ponieważ stwierdziłem, że jednak warto coś zmienić.
W kręgu zainteresowań mam moduł PM – jestem w trakcie tworzenia procedur, które miałem nadzieję pomogą mi efektywniej współpracować z konsultantami przy wdrożeniu tego modułu w firmie.
Niestety wdrożenie jest przesuwane na kolejne lata budżetowe, a procedury tzw. papierowe nie są atrakcyjne dla pracowników, którzy do tej pory nie mieli żadnego nadzoru.
Więc na horyzoncie nie widzę szans na współpracę podczas wdrożenia.
Z ‘desperacji’ rozpocząłem pracę nad własnym oprogramowaniem z przeznaczeniem do gospodarki remontowej, magazynowej, zleceń, zakupów/ofert, awarii itd. Patrząc na to z boku pewnie wydaje się, ze jest to strata czasu/utopia. Być może tak jest, ale zastanawia mnie czy wystarczy znajomość procesów przebiegających w dziale utrzymania ruchu (praktyka oraz wykształcenie IT) do tego aby aspirować do bycia juniorem konsultantem?
Moje doświadczenie w SAP sprowadza się do użytkowania części innych modułów, które już istnieją w firmie. ( obowiązki niekoniecznie działu utrzymania ruchu)
Pozdrawiam i dziękuję za opinię.
Ł
Artur Jaworski on 29 maja 2008 at 08:39:17 #
Witaj Łukasz,
Piszesz: „Z ‘desperacji’ rozpocząłem pracę nad własnym oprogramowaniem z przeznaczeniem do gospodarki remontowej, magazynowej, zleceń, zakupów/ofert, awarii itd. Patrząc na to z boku pewnie wydaje się, ze jest to strata czasu/utopia.”
Fakt to jest trochę utopia, właśnie z tego powodu powstały pudełkowe pakiety ERP. Po prostu prawdopodobieństwo powodzenia w pisaniu czegoś od 0 jest dużo mniejsze niż wybranie i skonfigurowanie gotowego rozwiązania. Oczywiście każda firma / projekt jest inny i nie chcę tu generalizować, że to jedynie słuszne podejście. Cały czas powstają udane aplikacje „szyte na miarę”
Dalej piszesz: „Być może tak jest, ale zastanawia mnie czy wystarczy znajomość procesów przebiegających w dziale utrzymania ruchu (praktyka oraz wykształcenie IT) do tego aby aspirować do bycia juniorem konsultantem?”
W zupełności wystarczy. Najważniejsza jest szczera chęć zmiany oraz gotowość do ciężkiej pracy w celu zdobycia wymaganych umiejętności technicznych oraz komunikacyjnych. Mimo iż moduł PM jest bardzo sympatyczny i warto specjalizować się w tym co się naprawdę lubi to jest to rozwiązanie niszowe. To znaczy nie jest on jak np. FI elementem każdego wdrożenia. Tak więc, jest mniejsze zapotrzebowanie na specjalistów w tej dziedzinie, mniej ofert na konsultanta juniora.
Pozdrawiam, Artur
Krzysiek on 02 lipca 2008 at 23:04:12 #
Witam serdecznie,
mam kilka pytań związanych z sap i sugestii zarazem. Chcąc nie chcąc – będąc zarażonym ww. tematyką ostatnimi czasy – zgłębiam kwestie dot. sap. Moje wątpliwości dotyczą czterech dziedzin:
1. Wykształcenie – np firma rekrutacyjna Adecco, jak większość innych, w każdej ofercie pracy zawiera klauzulę dot. wykształcenia wyższego informatycznego. Aktualnie obroniłem licencjat na specjalności e-biznes na UG i magistra będę bronił na specjalności informatyka ekonomiczna również w trybie dziennym na UG, ale już na kierunku Informatyka i Ekonometria. Czy nie jest to przeszkodą w dążeniu do bycia konsultantem sap (trzeba umieć pisać kod)?
2. Język obcy – angielski jak rozumiem jest koniecznością, zresztą w dzisiejszym czasach każdy o tę dziedzinę bardzo dba (dla swojego dobra!). Ale drugi język? Od 5 lat uczę się niemieckiego, ale może warto również zwrócić uwagę na naszą wschodnią granicę? Czy to ma znaczenie w tej pracy?
3. Moduły – czy warto zostać specjalistą w jakimś konkretnym module? A może być takim trochę wash-and-go? Jeśli warto się specjalizować to czy FI/CO jest dobrym wyborem? Wprawdzie nie szukałem tego jakoś szczególnie i być może jest na blogu (w takim przypadku proszę o link) – informacja o rodzajach modułów i ich charakterystyce od strony osoby praktykującej.
4. Zarobki – odsyłam do raportu: http://www.pracuj.pl/kariera-zarobki-raporty-placowe-2007_26226.htm#top
może lepiej wyjechać?
ps. świetny blog, póki co mało wpisów ale z pewnością czytelników będzie coraz więcej!
Artur Jaworski on 04 lipca 2008 at 10:15:25 #
Witaj Krzysiek,
Zadałeś kilka interesujących pytań, Oto moje zdanie na temat Twoich wątpliwości:
Ad 1) Piszesz „np firma rekrutacyjna Adecco, jak większość innych, w każdej ofercie pracy zawiera klauzulę dot. wykształcenia wyższego informatycznego”. To dość powszechne zjawisko. Bierze się to stąd, że duże firmy konsultingowe zgłaszają zapotrzebowanie na konsultantów do wewnętrznych działów HR, które dopisują takie wynalazki. Dla przykładu dla konsultanta FI o wiele bardzie będzie przydatna konkretna wiedza na temat ustawy o rachunkowości niż wykształcenie informatyczne. W tej profesji jak i wielu innych coraz większe znaczenie mają konkretne umiejętności niż posiadane dyplomy.
Dalej pytasz: „Czy nie jest to przeszkodą w dążeniu do bycia konsultantem sap (trzeba umieć pisać kod)”. Nie jest przeszkodą, konsultant modułowy nie musi umieć programować. W SAP wato się specjalizować. Do wyboru masz wiele dróg, jedną z nich jest bycie programistą lub konsultantem modułowy.
Ad 2) Angielski jest koniecznością. Jest to klasyczny język biznesowy, po za tym nie ma wartościowej dokumentacji w języku polskim. Co do kolejnych języków proponuję zastosować następującą strategię. Z punktu widzenia dłuższej zabawy z SAP bardzo rozsądną opcją na drugi język jest niemiecki ponieważ:
- Spora część dokumentacji jest dostępna wyłącznie w tym języku
- Niemcy to nasz bezpośredni sąsiad, z bardzo ciekawym rynkiem pracy w IT. Cecha charakterystyczną tego rynku jest fakt, że bardzo często jest tam niezbędny jeżyk niemiecki.
Inna strategią, na kolejny język to nauka jeżyka z kraju, w którym chcesz pomieszkać.
Ad 3) Pytasz o specjalizację. To zależy, co chcesz robić. Jeżeli chcesz zostać konsultantem specjalizacja to najskuteczniejsza opcja. Jeżeli planujesz zostać sprzedawcą lub kierownikiem projektu ogólna wiedza i korzyści są wystarczające. Jaki moduł wybrać ? Na to pytanie musisz sam sobie odpowiedzieć. Moduł FI jest częścią każdego wdrożenia, jednakże, aby być skutecznym konsultantem w tym obszarze trzeba lubić i rozumieć księgowych.
Ad 4) Tu podobnie jak w punkcie 3. Każdy jest inny ma swoje predyspozycje i upodobania. Moim zdaniem wyjazd zagranicę, co najmniej otworzy horyzonty. Trzymam kciuki za Twoje wybory.
PS. Dziękuję za słowa uznania. Jeżeli jeszcze mogę w czymś pomóc wal śmiało.
Artur
Krzysiek on 08 lipca 2008 at 16:32:10 #
Dziękuję za odpowiedź. Postaram się teraz bliżej zapoznać z poszczególnymi modułami i wybrać coś dla siebie;)
Pozdrawiam,
Krzysiek
Kamil on 30 lipca 2008 at 19:14:07 #
Witaj Arturze,
od 9 miesięcy pracuję w doradztwie IT jako analityk biznesowy i zaczynam się zastanawiać nad zmianą specjalizacji na konsultanta SAP-a, z racji ograniczonej mobilności zapewne w charakterze pracownika supportu. W związku z tym miałbym do Ciebie kilka pytań, na które odpowiedzi pomogłyby mi trafniej podjąć ewentualną decyzję o przekwalifikowaniu:
1. Czy mógłbyś podać obszar, w jakim najlepiej byłoby się rozwijać, jeśli chciałbym połączyć wiedzę biznesową z umiejętnościami technicznymi – z jednej strony kończę studia na uczelni ekonomicznej, z drugiej mam pewne doświadczenie i umiejętności w programowaniu w Javie, które chętnie bym wykorzystał. Chętnie nauczyłbym się np. programować w ABAPie.
2. Czy pracując w charakterze wsparcia technicznego mógłbym w miarę łatwo przekwalifikować się na konsultanta wdrożeniowego czy są to dwa całkiem osobne obszary?
3. Ostatnie pytanie związane już z kwestiami finansowymi – czy płace osób na wsparciu są choćby porównywalne z płacami konsultantów wdrożeniowych?
Artur Jaworski on 31 lipca 2008 at 14:35:14 #
Witaj Kamil.
Ad1) Najlepszy obszar to ten, który jest Ci najbliższy, najbardziej Cię interesuje. Jeżeli lubisz procesy księgowe wybierz FI, jeżeli wolisz faktury i sprzedaż to SD. Oprócz umiejętności technicznych niezbędne będzie doświadczenie biznesowe i pojęcie co jest istotne w danym obszarze. Żeby być skutecznym trzeba lubić daną dziedzinę. Programowanie w ABAP się przyda, lecz system jest na tyle duży że ciężko być jednocześnie dobrym ABAPerem i konsultantem modułowym. Polecam specjalizację.
Ad2) Bardziej popularna jest transformacja w drugą stronę. To jest zmęczonych podróżowaniem zachęca się stacjonarną praca we wsparciu. Większość ofert skierowana jest do doświadczonych konsultantów, mimo wszystko jestem w stanie wyobrazić sobie rozpoczęcie przygody z SAP od pracy we wsparciu. Jedna z różnic jest fakt, że ciągle pracujemy na tym samym systemie w tym samym przedsiębiorstwie. Stajesz się ekspertem od konkretnych procesów biznesowych, które w innym firmach mogą nie być interesujące. Nie wszystkie funkcjonalności systemu będą wykorzystywane, trzeba to uzupełnić przy przejściu do konsultingu.
Ad3) To wszystko zależy od konkretnego przypadku. Generalnie stawki są zbliżone.
Pozdrawiam, Artur
mateusz on 21 marca 2010 at 22:35:22 #
Witam,
Nie wiedziałem gdzie wrzucić ów post…
Niebawem czeka mnie rozmowa na stanowisko Konsultant ERP i tu moja wątpliwość – co założyć na rozmowę ? Rozważam jeansy i koszulę – nie wiem czy to nader odważna wiązanka
Istnieje dress-code dla tego stanowiska ??
Pozdrawiam
Zaległe komentarze | Artur Jaworski Blog on 19 maja 2010 at 13:40:11 #
[...] mateusz: Witam, Nie wiedziałem gdzie wrzucić ów post… Niebawem czeka mnie rozmowa na stanowisko Konsultant… [...]
Michał on 22 czerwca 2010 at 10:36:52 #
Witaj Arturze
Po rzetelnej analizie całego bloga postanowiłem przedstawić po krótce także swoja sytuacje
Od 3 lat pracuje w w dużej korporoacji z poczatku na stanowisku agenta help desku gdzie dostęp do SAP ograniczał sie do praw administratora.
Aktualnie pracuje jako administrator dla całego teamu (okolo 40 osób + konsultanci) zajmującego sie wsparciem SAP dla wszystkich affiliatów (około 25)
Przez moje ręcę przechodzą codziennie dziesiątki spraw dotyczących róznych modółow (OTC, P2P, P2Y, SEC ,BASIS)
Dodatkowo mamy pełny dostęp do SAP testowego a w pozostałych SAP pełnimy rołe administratorów (administracja kontami super użytkowników).
Podsumowując: mam świadomość, że moja pozycja daje dośc spore możlwiosci rozwoju w strone konslutingu ale szczerze mówiąc sam nie wiem od czego zacząc
Najbardziej interesuja mnie działy SECURITY i BASIS
Masz może dla mnie jakies wskazówki od jakich kroków zaczać ??
Z góry dziekuje za pomoc
Artur Jaworski on 23 czerwca 2010 at 11:10:40 #
Witaj Michał,
Dziękuję za szczerą wypowiedź. Masz już porządne doświadczenie, z którym mając pomysł na siebie można sporo zrobić.
Przejdźmy do Twojego pytania, zastanawiasz się od czego zacząć!
Co powiesz na zaczęcie od rozpatrzenia jakie masz możliwości rozwoju a aktualnej firmie ?
Na pewno warto porozmawiać o swoich potrzebach rozwojowych z osobą, która ma odpowiednie możliwości aby cię wesprzeć w tym kierunku. Na początek wyciśnij co się da z aktualnej sytuacji.
Potem możesz rozejrzeć się za konsultingiem. Twoje aktualne doświadczenie jest w zupełności wystarczające aby tam się zahaczyć.
Jednakże pamiętaj, że konsulting w większości wypadków wiąże się z wyjazdami. Jeżeli to nie jest dla Ciebie problem to rozsyłaj CV (nawet jak nie ma ogłoszenia) i przeglądaj oferty.
pozdrawiam, Artur
PS. Na stronie SAP jest aktualizowana lista partnerów, do nich rozsyłaj CV:
http://www.sap.com/poland/partners/index.epx
Paweł on 25 sierpnia 2010 at 13:47:42 #
Witaj Arturze,
Pierwszą rzeczą jaką muszę zrobić to, podziękować za Twojego bloga!
Pozwala mi stawiać pierwsze kroki w tej tematyce.
Jednak przechodząc do konkretów.
Właśnie skończyłem studia na kierunku Zarządzanie i Inzynieria Produkcji na Politechnice Poznanskiej. Specjalizacja systemy informatyczne w zarzadzaniu. Choc mialem w cyklu nauczania przedmiot o nazwie SAP, to nigdy na zywo tego systemu nie widzialem. Na zajeciach korzystalismy z IFSa. Moje doswiadczenie zawodowe, ktore udalo mi sie zebrac zwiazane jest z handlem, analizami towarowo-magazynowymi, analizami rotacyjnosci, tworzeniem i analiza grup towarowych.
Chcialbym Ciebie prosic o rade. Jestem osoba kochajaca podroze, sam fakt przemieszczania sie, jest dla mnie powodem do radosci, obojetnie czy to samolot, pociag czy tramwaj. Nie mam problemu z poznawaniem nowych osob i bardzo dobrze radze sobie podczas roznego rodzaju wystapien czy prezentacji (gralem w teatrze), dlatego chcialbym probowac swoich sil jako junior konsultant SAP.
Zastanawiam sie w ktora strone sie specjalizowac, czy moduł PP to dobry kierunek? Wydawalby sie naturalny po kierunku studiow, ale jak wyglada jego popularnosc na rynku? Czy jednak SD to wybór bezpieczniejszy i dajacy wieksza szanse ze wzgledu na wiekszy popyt?
Pozdrawiam,
Paweł
Artur Jaworski on 28 sierpnia 2010 at 17:46:03 #
Witaj Paweł,
Dziękuje za słowa uzdania, to dla mnie bodziec do nowych tekstów.
Czytając o tym jak lubisz podróże i poznawanie innych ludzi, mogę napisać tylko jedno: Jesteś skazany na czerpanie zadowolenia z konsultanckiej pracy.
Pytasz czy moduł PP to dobry kierunek. Wiesz to jest tak samo jak z tymi podróżami i poznawaniem ludzi, wybierz taki moduł który jest dla ciebie interesujący i jego poznawanie będzie sprawiać Ci przyjemność. Jeżeli lubisz procesy produkcyjne, to jest to dobry kierunek.
Piszesz: „Wydawalby sie naturalny po kierunku studiow, ale jak wyglada jego popularnosc na rynku?”
Decyzję o wyborze kierunku studiów podjąłeś parę lat temu, wiele wody upłynęło przez ten czas. Kieruj się tym, co lubisz robić a nie tym co wypadałoby robić
Piszesz: „Czy jednak SD to wybór bezpieczniejszy i dający wieksza szanse ze wzgledu na wiekszy popyt?”
Większy popyt to i więcej konsultantów, a więc większa konkurencja i mniejsze stawki
Nie myśl o popycie, a o tym co lubisz i rób to. Zadowolony konsultant jest cenniejszy od wynudzonego rutyniarza pracującego wyłącznie dla pieniędzy.
Pozdrawiam, Artur