Artur Jaworski 28 marca 2008 10:59 przed południem
Podróż służbowa
Podróże służbowe, te dłuższe i krótkie to bardzo częsty element dzisiejszych czasów. Korzyść polegająca na umożliwieniu bezpośredniej komunikacji osobom zaangażowanym w projekt jest wielokrotnie wyższa od kosztów podróży i zakwaterowania. Co zrobić, aby nasz pobyt poza miejscem stałego zamieszkania odbył się komfortowo? Otóż - zabrać rzeczy, które powinny umilić pobyt.
Ja wielokrotnie czegoś zapominałem, za każdym razem było to coś innego. Trwało to do czasu, aż stworzyłem plik, w którym wpisałem wszystkie rzeczy, które są niezbędne oraz te, które poprawiają jakość mieszkania w hotelu.
Przykładowe elementy z mojego wykazu to (kolejność losowa):
-
Klapki, kapcie
-
Pidżama
-
Bielizna
-
Żelazko
-
Książka
-
Palm, MP3
-
Kąpielówki na basen (czepek, okulary)
-
Skaner nasłuchowy
-
Aparat fotograficzny
-
Bilety
-
Karta kredytowa
-
Ładowarka do telefonu
-
Mały czajnik elektryczny
-
Termos
Przed wyjazdem pozostaje zachować się jak pilot samolotu rejsowego i dokonać przeglądu listy. Na szczęście nie przeżyłem tego na własnej skórze, wiem ze sprawdzonego źródła, że spanie w łóżku nawet dobrego hotelu może zakończyć się wysypką. Klapki umożliwiają sprawne dostanie się na poranny posiłek. Małe, lekkie żelazko również może się przydać, gdy hotelowe są wypożyczone. Oczywiście nie zabieram wszystkich tych rzeczy w każdą podróż. Wszystko zależy od konkretnego przypadku, a moim celem jest zmniejszenie czasu potrzebnego na spakowanie walizki.
Kaptur on 27 czerwca 2008 at 09:26:05 #
Skaner nasłuchowy ? A co to i po co to ?
pozdrawiam
marcin on 17 listopada 2008 at 16:27:12 #
skaner nasłuchowy?:)
Artur Jaworski on 07 grudnia 2008 at 18:12:54 #
Kaptur, Marcin
Na początku przepraszam za tak późną odpowiedź na Wasze pytania. Biję się w pierś mówiąc Mea Culpa
No więc skaner nasłuchowy to urządzeniu służące do odbierania sygnałów radiowych bez możliwości nadawania. Różnią się one zakresem częstotliwości (pasma radiowe, np. lotnicze,FM itp.), które mogą nasłuchiwać oraz dodatkowymi funkcjami typu mobilność czy systemy trankingowe.
Mój na przykład obsługuje system EDACS wymyślony przez Ericssona. Umożliwia on cyfrową lub analogową transmisję mowy. System działa na maksymalnie 20 kanałach, po których rozmowa przełączana jest według algorytmu, umożliwia to prowadzenie wielu rozmów na skończonej liczbie kanałów. Jest to dość powszechne rozwiązanie w służbach państwowych, lotniskach, firmach ochroniarskich itp.
Tak więc skaner umożliwia bycie dobrze poinformowanym. Dla przykładu zaczynając podróż pociągiem, wystarczy nastroić się na częstotliwość szlaku i słyszeć korespondencję między maszynistą a dyżurnymi ruchu. Po przyjeździe na miejsce można również być z wieloma tematami na bieżąco
Oczywiście wszystko jest zgodne z obowiązującym w Polsce prawem.
Pozdrawiam, Artur