Podyplomowe studia ERP

Studia podyplomowe z ERP czy warto ? Ponieważ często słyszę to pytanie postanowiłem napisać posta co ja zrobiłbym z takim dylematem.
Na rynku dostępnych jest kilka propozycji, jednakże zacznijmy od tego, co my sami musimy zainwestować, aby zdać końcowy egzamin:

  • Czas: około 268 godzin lekcyjnych oraz co najmniej 100 na powtórzenie teorii, dojazdy itp.
  • Pieniądze: od 6000 do 8000 PLN plus około 2000 PLN na materiały, dojazdy itp.

Co uzyskujemy w zamian? Zacytuję cel studium z podyplomowej propozycji SGH: „Celem edukacji w ramach studium jest przekazanie słuchaczom wiedzy teoretycznej oraz doświadczeń z praktyki gospodarczej z zakresu metodyki budowy, wdrażania i rozwoju zintegrowanych systemów informatycznych wspomagających kompleksowe zarządzanie przedsiębiorstwem.”
To moim zdaniem bardzo uczciwe przedstawienie sprawy, jednakże w IT teoria to historia i praktyczna przydatność tych tematów jest znikoma. Poza tym cały zakres takich studiów jest ogólnie dostępny w literaturze, która nie jednokrotnie jest darmowo udostępniana w sieci. Ponadto dwu semestralne zajęcia to duża liczba godzin, nie wszystkie są atrakcyjne i przydatne biznesowo a niezbędne, aby uzyskać zaliczenie. Nasuwa się proste pytanie, po co tracić na nie czas ? Szczerze mówiąc to nie znajduję żadnej grupy docelowej, dla której korzyści będą wyższe od kosztu ich uzyskania (pieniądze i czas). Jednakże taka kalkulację każdy musi wykonać we własnym zakresie. Nie widziałem też żadnego ogłoszenia rekrutacyjnego na konsultanta ERP, gdzie podyplomowe studia w tym zakresie są „dodatkowym atutem”. Moim zdaniem to samo można osiągnąć szybciej i taniej.
Co proponuje w zamian:

  • Nauka na własną rękę: z literatury, grup dyskusyjnych i innych dokumentów dostępnych w Internecie.
  • Poszukanie doświadczonej osoby z praktycznymi (a nie teoretyczną wiedzą) umiejętnościami, która da kilka konkretnych wskazówek. Wystarczy dobrze się rozejrzeć, dookoła jest wiele chętnych do pomocy osób, które podzielą się wiedzą (ja też należę do tej grupy).

Nasz system szkolnictwa wyższego wymaga szybkiej reformy, jeżeli to się nie zmieni już niedługo dyplom wyższej uczelni będzie przeszkodą a nie szansą w znalezieniu dobrej pracy. Po prostu spędzenie 5 lat w toksycznym środowisku, gdzie uczy się wkuwania na blachę oraz akceptuje role petenta i długie kolejki pod dziekanatem będzie nie atrakcyjne z punktu widzenia pracodawcy.
Na szczęście są już przebłyski zmian, dziś wybieram się na trzecie zajęcia z Teorii gier na Uniwersytecie Otwartym UW. Na razie wygląda to bardzo rozsądnie, wszelkie formalności przez Internet, chodzę na konkretny przedmiot bez nieinteresujących mnie dodatków oraz otoczony jestem przez ludzi którzy siedzą tam z ciekawości do tematu a nie po papierek.

Komentarzy: 12

  • Bartek says:

    Witam.
    Jak pewnie wiele osób czytających ten blog (o ile nie większość) jestem osobą zainteresowaną pracą w branży zintegrowanych systemów zarządzania (i nie mam tu na myśli tylko SAP-a) i z tej perspektywy chciałbym zadać Ci (nie wiem czy mogę przejść na Ty, ale po innych wpisach w komentarzach widzę, że do tego zachęcasz, więc pozwolę sobie na to) kilka pytań:
    1) Piszesz o nauce na własnę rękę – jest to jak najbardziej zrozumiałe i pożądane w praktycznie każdej branży, tyle że jeśli chodzi o konsulting IT to nigdy, przeglądając wiele artykułów, forów czy grup dyskusyjnych o tej tematyce, nie natknąłem się na jasno przedstawioną informację, jakich KONKRETNIE umiejętności i jakiej wiedzy się wymaga – owszem, wiele się pisze o trudach bycia konsultantem, poświęceniu, ciągłych wyjazdach itp., często oczywiście przewijają się wątki znajomości języka (to oczywiste w każdej branży), szerokiego wachlarza umiejętności miękkich (praca w zespole, zarządzanie czasem) i oczywiście znajomości systemu którego jest się konsultantem. Jednak nie wydaje mi się, aby to było wszystko – przecież na pewno są jakieś narzędzia, których się na codzień używa, może jakieś oprogramowanie wspierające pracę, jakieś metodologie, które trzeba znać. Piszesz o nauce na własną rękę, z internetu, literatury, grup dyskusyjnych, ale pytanie brzmi, czego konkretnie należy się uczyć (bo nie sądzę że dostępne są pozycje typu “konsultant systemu ERP w weekend”;))?
    2) Pytanie drugie, odnośnie metodologii, o których wspominałem wyżej – uczyłem się na studiach między innymi UML-a i Arisa i zastanawiam się czy warto poświęcać czas aby pogłębiać tą wiedzę – czy znajomość tych metod/koncepcji modelowania znajduje zastosowanie w praktyce?
    Pozdrawiam serdecznie.

  • Artur Jaworski says:

    Witaj Bartek,
    Poniżej odpowiedzi na Twoje pytania:
    Ad 1) To co konkretnie się przydaje zależy od konkretnego projektu. Hasło IT, jest bardzo ogólne i obejmuje sprzęt, oprogramowanie, konsulting itd. Żeby być w czymś skutecznym, trzeba to lubić. Pomyśl przez chwilę, która Cię najbardziej interesuje i ją zagłębiaj.
    Pytasz o narzędzia i metodologie. Te mogą być inne dla każdego projektu, jednakże ich celem jest pomoc w skutecznej realizacji projektu więc ich poznanie nie wymaga większego wysiłku intelektualnego, posiadają jasną i przejrzystą dokumentację.
    Piszesz „Piszesz o nauce na własną rękę, z internetu, literatury, grup dyskusyjnych, ale pytanie brzmi, czego konkretnie należy się uczyć (bo nie sądzę że dostępne są pozycje typu “konsultant systemu ERP w weekend”;))?” Tu podobnie jak temat IT, konsultant ERP to bardzo abstrakcyjne pojęcie. Trzeba się specjalizować. W czym ? najlepiej w tych obszarach, których zgłębianie jest przyjemnością 
    To co się ogólnie zawsze się przyda opisałem tu: http://www.arturjaworski.net/2007/12/31/kilka-kluczowych-umiejetnosci-konsultanta-erp/

    Ad 2) Pytasz czy przydaje się UML czy Aris i czy warto pogłębiać tę wiedzę. Jeżeli Cię to interesuje to tak, na pewno znajdziesz projekt, w którym te umiejętności będą kluczowe. Jeżeli chcesz to robić w ramach pogłębienia już zdobytej wiedzy a nie pasjonujesz się tematem to odpuść sobie i skieruj swoją energię w coś innego.

    Pozdrawiam, Artur

  • Seweryn says:

    Czesc,

    Wlasnie mam okazje uczestniczyc w studiach podyplomowych Administracja SAP r/3 w Rzeszowie i zupelnie sie z Toba nie zgodze. Ucze sie na nich bardzo duzo, szczegolnie praktycznych rzeczy, bo wiadomo, mozna sie nauczyc z ksiazki, ale wysluchac opowiesci o kontrketnych przypadach od ludzi ktorzy pracuja z Sap-em na codzien a potem zrobic to samemu w laboratorium komputerowym pod ich nadzorem jest jednak dla mnie warte tych 6000.
    Fakt sa i wyklady ktorych mogloby nie byc, ale pomimo tego polecam te studia.

  • Artur Jaworski says:

    Witaj Seweryn,
    Cieszę się, że jesteś zadowolony z tych studiów. Jednakże jedną rzecz chcę wyprostować, piszesz: „Ucze sie na nich bardzo duzo, szczegolnie praktycznych rzeczy, bo wiadomo, mozna sie nauczyc z ksiazki, ale wysluchac opowiesci o kontrketnych przypadach od ludzi ktorzy pracuja z Sap-em na codzien a potem zrobic to samemu w laboratorium komputerowym pod ich nadzorem jest jednak dla mnie warte tych 6000”
    Wynikałoby z tego, że mamy tylko dwie opcje:
    a) studia w tej szkole za 6000
    b) nauka na własną rękę z książki
    Moim zdaniem tak nie jest. To samo można osiągnąć szybciej i taniej. Kwestia też, w jakim celu zapisujemy się na takie studia, motywacji może być wiele (o swojej nic nie piszesz).
    Jeżeli powodem jest chęć rozpoczęcia pracy z systemem SAP, to poprzedzanie tego studiami podyplomowymi jest dla analogiczne jakby przy nauce pływania koncentrować się na zajęciach teoretycznych a zajęcia praktyczne ograniczyć do brodziku. Ma to sens ?
    Pozdrawiam, Artur

  • Darkmoon says:

    Ja też jestem po takich studiach, skończyłem je trzy lata temu i z perspektywy czasu myślę, że nieco liznąłem wiedzy z tego zakresu, ale też życie zweryfikowało szybko moje umiejętności praktyczne i nie oszukujmy się – książki i fora są niezbędne jeśli chodzi o systemy erp – pozdrawiam

  • [...] Podyplomowe studia ERP (5) [...]

  • [...] Podyplomowe studia ERP [...]

  • Kasia says:

    Witam,

    Poszukuję takich studiów w rejonie KAtowic i niestety mam problem, ponieważ z powodu braku chętnych nie otwierają kierunku :/ zależy mi na czasie…
    Warszawa mnie nie interesuje… co robić ? Proszę o informację jeśli wiecie gdzie planują otworzyć systemy ERP w woj. śląskim ?

    Dziękuję.

  • Kasiu,
    No cóż to co ja mogę zrobić to jeszcze raz zaapelować o przemyślenie po co Ci takie studia i jaki jest realny stosunek kosztu do korzyści. Moje doświadczenie mówi, że korzyści są mierne w stosunku do kosztu i takie studia to nie najlepsze wykorzystanie zasobów.
    Naprawdę czasy kasty urzędniczej, w której można się piąć do góry bez zdolności i inicjatywy odchodzą do lamusa. Zamiast wkuwać na pamięć podręczniki, czas należy poświęcać na kształcenie własnego umysłu i zdolności samodzielnego myślenia.
    Jak chcesz zajmować się ERP to potrzebujesz praktyki a nie dyplomu. Na projekcie IT jest się samodzielnym przemysłowcem, nie kółkiem machiny a jej siłą napędową.
    Dyplom to świstek papieru, nic więcej.
    Dobrych decyzji, Artur

  • Kasia says:

    Witam,

    Tyle, że mnie właśnie o ten świstek papieru chodzi :)
    pracuję z SAP i CRMem na codzień :) bez papierka niestety no i rzecz jasna bez konkretnego stanowiska :)
    p.s znalazłam studia podyplomowe na polibudzie dofinansowane z UE więc płacę grosze :) “Technologie informatyczne w biznesie” zapisałam się :) trzymaj kciuki mam nadzieję, że będą ciekawe i że dam radę.

    Pozdrawiam,

  • Tomasz P says:

    Kasiu,
    oo jest właśnie (nie zawacham się użyć słowa) głupota polskich pracodawców. Dla nich pierwszym punktem w spisie wymagań dl aprzyszłego pracownika jest ukończone studia wyższe. Co do projektu może wnieść osoba, która posiada wiedzę teoretyczną i ma za sobą zajęcia w labolatorium komputerowym, gdzie prowadzący przygotował kilka prostych scenariuszy do przerobienia. Wiedza praktyczna jest najważniejsza. Pracuję w Wielkiej Brytanii od czterech lat jako programista AX i nikt mnie nie pytał z jakim wynikiem ukończyłem studia. Po prostu przetestowano moją wiedzę odnośnie stanowiska na które aplikowałem. WIadomo, dobrze jest mieć przygotowanie teoretyczne (mam ukończone studia w Polsce) ale nie to jest najważniejsze. Pracodawcy często pytają mnie o certyfikaty potwiedzające moją wiedzę. Przeglądając opis studiów podyplomowych ERP opartych na Dynamics AX znalazłem informację, że wybierając ścieżkę DEV (developer) studia przygotowują nas również do egzaminu certyfikacyjnego MB6-503 Installation & Configuration for Microsoft Dynamics AX. Przepraszam ale to jest dla mnie śmieszne. Jest to podstawowy egzamin wprowadzający programistę na ścieżkę ceryfikacji. Takie studia powinny przygotować studenta do zdania minimum podstawowego egzaminu z programowania w AX (Development Introduction Exam). Pełną ścieżkę certyfikacji a zarazem i rozwoju możecie znaleźć na stronach Microsoft Dynamics.
    Pozdrawiam
    Tomek

  • Piotr says:

    A co powiedzie na to: http://www.bcc.com.pl/aktualnosci/bcc-i-ue-w-poznaniu-studia-podyplomowe-bdquo-zarzadzanie-kapitalem-ludzkim-w-systemie-sap-hr-rdquo.html ?
    144h zajęć praktycznych w BCC ze 180h całości, mam wrażenie, że BCC stara się zaoszczędzić trochę na szkoleniu nowych pracowników i z grupy studentów zostawią najlepszych w firmie.
    Poprawcie mnie jeśli źle myślę.
    pozdrawiam
    Piotrek

Leave a Reply