Zaległe komentarze

Z uwagi na bardzo aktywne działania w realu, pozostawiłem bez odpowiedzi dwóch czytelników, za co serdecznie przepraszam. Z uwagi na spory okres czasu, który upłynął od zadania pytania, odpowiem w postaci oddzielnego postu mając nadzieje że przyda się to innym Czytelnikom.
Majka w swoim komentarzu: http://www.arturjaworski.net/2007/09/12/jak-zostac-konsultantem-sap/#comment-440  pyta czy wykształcenie z “innej bajki” przeszkodzi jej w byciu konsultantem FI.
Bardzo zastanawia mnie ta nasza polska wiara w wykształcenie wyższe. Nasz polskie uczelnie nie bez powodu nie łapią się do pierwszej dwusetki globalnego rankingu uczelnianego, w wielu przypadkach “umiejętności” tam zdobytych musimy pozbywać się w późniejszym rzeczywistym biznesowym życiu. Tak naprawdę, wykształcenie kierunkowe niezbędne jest tylko gdy chcesz być chirurgiem, adwokatem lub inżynierem konstruktorem. W pozostałych wypadkach o wiele wartościowsze są praktyczne umiejętności z realnego projektu. Oczywiście nikt z nimi się nie rodzi, tak więc w początkowych okresie trzeba być chętnym i otwartym na naukę. To na początek w zupełności wystarczy.
W tym poście: http://www.arturjaworski.net/2008/10/27/podyplomowe-studia-erp/ napisałem co sądzę o podyplomowych studiach ERP.

Z kolei Mateusz w swoim komentarzu: http://www.arturjaworski.net/2007/11/25/jak-zostac-konsultantem-cz-2/#comment-446 pyta o ubiór na rozmowę kwalifikacyjną.
W zasadzie rekrutacja na stanowisko konsultanta SAP nie odbiega znacząco od innych rekrutacji. Zazwyczaj pierwszym etapem jest pracownik HR, a drugim osoba odpowiedzialne za Biznes. Ja wybrałbym garnitur, to bezpieczniejsza opcja. Okazujesz w ten sposób szacunek dla rozmówcy oraz wysyłasz sygnał, że zależy Ci aby dobrze się zaprezentować. Takim ubiorem nikomu “nie podpadniesz”, z dżinsami i koszulą może być różnie.

Jeszcze raz przepraszam za opóźnienie i obiecuję, że nie powtórzy się to w przyszłości!

Leave a Reply